Większość chorych z nowotworami głowy i szyi (60%) zgłasza się do lekarza rodzinnego zbyt późno, w III i IV stopniu zaawansowania choroby nowotworowej. Szansa na całkowite wyleczenie tych chorych jest problematyczna. Większość z nich umiera w pierwszych pięciu latach od rozpoznania. Jedyną nadzieją dla chorych z nowotworami głowy i szyi, bez względu na wiek, jest szybkie rozpoznanie i małoinwazyjne leczenie. Wówczas 95% z nich wraca do pracy z dobrą jakością życia. Ciągła edukacja nas wszystkich oraz badania profilaktyczne mogą zapewnić sukces w leczeniu onkologicznym – podkreślił profesor Wojciech Golusiński, kierownik Katedry i Kliniki Chirurgii Głowy, Szyi i Onkologii Laryngologicznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu w Wielkopolskim Centrum Onkologii w Poznaniu, prezydent Europejskiego Towarzystwa Nowotworów Głowy i Szyi, prezes Polskiego Towarzystwa Nowotworów Głowy i Szyi.
Leczenie pacjentów z nowotworami głowy i szyi jest bardzo dotkliwe i często powoduje trwałe okaleczenie oraz upośledzenie funkcjonalne. U chorych przeprowadza się zabieg chirurgiczny oraz stosuje radiochemioterapię, które mają bardzo ciężkie działania niepożądane. Jedną z nowych metod leczenia, dostępną jedynie w ramach badań klinicznych, jest immunoterapia. Wiążemy z nią ogromne nadzieje oraz szanse dla pacjentów. Jednak w Polsce immunoterapia nie jest refundowana u chorych z nowotworami rejonu głowy i szyi – powiedział lek. Bartosz Spławski, koordynator badań klinicznych z Kliniki Nowotworów Głowy i Szyi CO im. M. Curie-Skłodowskiej w Warszawie.Pacjenci z nowotworami gĹowy i szyi borykają się z szeregiem różnorodnych problemów, a jakość ich życia ulega znacznemu obniżeniu.
Droga do wyleczenia pacjenta z nowotworem głowy i szyi jest bardzo długa i trudna. Terapia jest wycieńczająca nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. Zdarza się, że chorzy po leczeniu przestają wychodzić z domu i urywają kontakty towarzyskie. Wstydzą się pokazywać publicznie, mają problem z podstawowymi funkcjami życiowymi, takimi jak przełykanie czy mówienie. Staramy się by wrócili do społeczeństwa – tłumaczył dr hab. Sławomir Marszałek, prezes Stowarzyszenia Osób z Nowotworami Głowy i Szyi z Poznania.Niestety, często po leczeniu nowotworów głowy i szyi to właśnie problem z żywieniem staje się barierą nie do pokonania, jeśli chodzi o życie pacjenta w społeczeństwie. Chorzy wstydzą się jeść nawet przy najbliższej rodzinie, co potęguje w nich poczucie odrzucenia.
Nowotwór to straszna choroba i powinniśmy zrobić wszystko, aby pacjenci, których dotknęła otrzymali najlepszą możliwą opiekę i leczenie. Od dwóch lat jestem pacjentką Centrum Onkologii. Po zdiagnozowaniu raka zostałam poddana radio i chemioterapii. To było dla mnie najtrudniejsze w życiu doświadczenie i wiązało się z długim okresem odzyskiwania możliwości zwykłego funkcjonowania (do dzisiaj mam problem z czuciem smaków i jedzeniem wielu potraw). Niestety czas radości po zakończeniu terapii nie trwał długo – okazało się, że leczenie trzeba kontynuować. Na szczęście zakwalifikowałam się do badania klinicznego z immunoterapią, dzięki której mogę bardzo dobrze, aktywnie funkcjonować i pomimo choroby cieszyć się życiem. Takiej szansy życzę wszystkim pacjentom, nie tylko „wybranym” – powiedziała.
Wszyscy chorzy onkologicznie są nam bardzo bliscy, dlatego wspieramy ich i kibicujemy w starciu z nowotworem. O nowotworach głowy i szyi mówi się wciąż za mało, dlatego przygotowujemy broszurę informacyjną o tym schorzeniu. Będzie zawierać wszystkie najważniejsze informacje, których poszukiwać mogą zarówno obecni, jak i przyszli pacjenci oraz ich bliscy – tłumaczyła Elżbieta Kozik, prezes zarządu Polskie Amazonki Ruch Społeczny, organizator wydarzenia.
Tagi: głowa, szyja, nowotwory, nowotwory głowy, nowotwory szyi
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
Komentarze mogą dodawać wyłącznie osoby zalogowane.
Jesteś niezalogowany:
zaloguj się /
zarejestruj się
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
KZG:
Wynik rezonansu magnetycznego głowy
Moja 77 letnia mama miała rezonans magnetyczny głowy bez kontrastu i wyszedł: na sklepistości po stronie lewej widoczne jest niewielkie ok 8x6 mm ognisko izointensywne z istotą szarą, przylegające do opony - najpewniej oponiak.
Czy to trzeba operować? Biorąc pod uwagę wiek i to że od 5 lat mama bier... Pokaż pełną treść pytania ›