Ten typ wirusowego zapalenia wątroby został poznany dopiero w 1988 r. Wcześniej był określany jako zapalenie wątroby typu „nie-A, nie-B”. Dziś na świecie zakażonych wirusem HCV (ang. Hepatitis C Virus) jest ok. 185 mln osób, tj. ponad pięć razy więcej niż żyjących z HIV/AIDS. Jak wygląda sytuacja w Polsce?
![WZW typu C: ukryta epidemia [© bluebay2014 - Fotolia.com] WZW typu C: ukryta epidemia [© bluebay2014 - Fotolia.com]](http://www.senior.pl/WZW-typu-C-ukryta-epidemia_img5633f5f968bc4.jpg)
O
wirusowym zapaleniu wątroby typu C mówi dr n. med. Magdalena Rosińska z Zakładu Epidemiologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny.
Podobno co setny z nas może mieć w sobie wirusa HCV…Według naszych danych sytuacja wygląda tak, że ok. 0,5 proc. dorosłych ma wirusa we krwi, a drugie tyle, czyli też ok. 0,5 proc. miało kiedyś z nim kontakt, ale nie jest nim zakażona. Inaczej to ujmując, co setna osoba miała kiedykolwiek kontakt z wirusem HCV, z czego u połowy rozwinęło się przewlekłe zakażenie.
A co z tą połową, która miała szczęście i wirus się u nich nie rozwinął?Część osób
pozbywa się wirusa samoistnie. Kiedyś oceniano, że w ten sposób eliminuje wirusa ok. 20 proc. zakażonych. Dziś wiemy, że w niektórych grupach ten odsetek może sięgać nawet 40 proc. U większości jednak dochodzi do przewlekłego zakażenia i do końca życia stanowią zagrożenie dla innych, jeżeli nie zostaną skutecznie wyleczeni.
Ta choroba nazywana jest często ukrytą lub cichą epidemią…Choroba rozwija się latami bezobjawowo. A jak już pojawiają się objawy, to są niecharakterystyczne – zmęczenie, trudności z koncentracją, niepokój, depresja, bóle stawowo-mięśniowe, swędzenie skóry. Zarażeni wirusem przez długie lata mogą czuć się całkiem dobrze, a tymczasem w ich wątrobie dochodzi do nieodwracalnych zmian.
Faza ostra choroby trwa ok. pół roku i właśnie w tym okresie organizm może sam zwalczyć wirusa. Jednakże w 60 – 80 proc. postać ostra przechodzi w przewlekłą, a ta może prowadzić do marskości i raka wątroby. Tempo rozwoju choroby jest szybsze, jeśli do zakażenia doszło w starszym wieku, a także w przypadku nadużywania alkoholu oraz u osób otyłych.
Co roku przybywa ok. 3 tys. nowych zachorowań. Jest to podobno wierzchołek góry lodowej. Skąd tylu zakażonych, skoro placówki medyczne są coraz bardziej sterylne? To wszystko prawda, ale weźmy pod uwagę, że choroba rozwija się latami. Dzisiejsze zachorowania są więc pokłosiem zakażeń sprzed kilkunastu, kilkudziesięciu lat. Przypadki, które dziś wykrywamy, to jakby kumulacja dawnych kontaktów z medycyną. Około 70 proc. zakażeń HCV miało miejsce najprawdopodobniej przed 1992 r., głównie poprzez transfuzje krwi i preparatów krwiopochodnych, a także poprzez dializy, zabiegi endoskopowe, podczas hospitalizacji i zabiegów chirurgicznych.
Obecnie większego znaczenia jako droga transmisji
HCV nabrały małe procedury medyczne oraz procedury dentystyczne. Do grup bardzo wysokiego ryzyka należą osoby przyjmujące narkotyki we wstrzyknięciach. Możemy szacować, na podstawie starszych opracowań z uwagi na brak aktualnych krajowych danych, że jest to ok. 100 tys. osób; 60-70 proc. z nich jest zakażonych.
Rzadko, ale jednak się zdarza, zakażenie przez seks, zwłaszcza poprzez stosunek pomiędzy mężczyznami. W Europie Zachodniej odnotowano w ostatnim czasie szerzenie się wirusa wśród homoseksualnych mężczyzn, zwłaszcza jeśli są oni również zakażeni wirusem HIV.
Obecnie powadzona jest dyskusja nad niebezpieczeństwem zakażeń podczas zabiegów niemedycznych oraz związaną z nimi skalą ryzyka. Dotyczy to np. tatuaży, ale również innych zabiegów kosmetycznych, podczas których dochodzi do nakłuć czy nacięć skóry. Istnieje ryzyko przeniesienia zakażenia przez matkę na swoje dziecko podczas ciąży lub porodu; wynosi ono 3-5 proc. Wreszcie, do zakażenia może dojść podczas przypadkowego kontaktu z krwią innej osoby. Tu zagrożeni są przede wszystkim pracownicy służby zdrowia, choć trzeba przyznać, że dotychczas nie stwierdzono w tej grupie wyższej częstości zakażeń HCV.
Wirusowe zapalenie wątroby typu B (WZW B) jest chorobą zakaźną - najczęstszą i najpoważniejszą formą infekcji wątroby na świecie. Wirus HBV jest 100 razy bardziej zakaźny niż wirus HIV. Choroba ta na ogół nie jest śmiertelna. czytaj dalej »